
W niedawno opublikowanym na łamach czasopisma Nature Neuroscience badaniu naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles opisali, w jaki sposób grupy myszy wspólnie adaptują swoje zachowanie, by przetrwać niskie temperatury otoczenia. Gdy cztery współmieszkające samce myszy umieszczono w komorze o temperaturze 5°C, zwierzęta samoistnie organizowały się w ciasne grupy – „huddles” – które znacząco zmniejszały utratę ciepła. Dzięki obrazowaniu termicznemu i wszczepionym rejestratorom temperatury wewnętrznej autorzy wykazali, że huddling zwiększa liczbę punktów kontaktu termicznego między zwierzętami, podnosi temperaturę powierzchni ciała i stabilizuje temperaturę rdzenia – w przeciwieństwie do myszy trzymanych samotnie, u których w ciągu 30 minut spadała ona niemal o cały stopień Celsjusza. Co szczególnie interesujące, proces tworzenia i rozpadania się tych grup nie jest przypadkowy. Każde zwierzę podejmuje zarówno aktywne (samoinicjowane, czyli zbliża się do innych i zaczyna kontakt), jak i pasywne (jeden osobnik pozostaje w miejscu, a inni dołączają) decyzje o wejściu lub wyjściu z huddle’a. Decyzje te nie są losowe – im większa grupa, tym częściej dominują decyzje aktywne, ponieważ wymaga to koordynacji większej liczby osobników. Zwierzęta wykazywały też indywidualną stabilność ról: te, które częściej inicjowały wejście, częściej też inicjowały wyjście, niezależnie od tego, czy testowano je w parach, czy w czteroosobowych grupach..
Kluczowe znaczenie ma tu kora przedczołowa grzbietowo-przyśrodkowa (dmPFC) – obszar mózgu od dawna kojarzony z podejmowaniem decyzji społecznych. Za pomocą mikroskopii wapniowej in vivo autorzy zarejestrowali aktywność ponad 5 tysięcy neuronów u swobodnie poruszających się myszy. Okazało się, że aktywne i pasywne decyzje kodowane są przez oddzielne populacje neuronalne w obrębie dmPFC – populacje te prawie się nie nakładają i różnią się od neuronów kodujących ogólne interakcje społeczne czy spoczynek. Gdy naukowcy chemogenetycznie wyciszyli dmPFC u dwóch z czterech myszy w grupie, manipulowane zwierzęta znacząco zmniejszyły liczbę decyzji aktywnych i stały się bardziej pasywne. Zaskakująco jednak ich niezmodyfikowani partnerzy natychmiast skompensowali ten deficyt, zwiększając własną aktywność decyzyjną o porównywalną wartość. Dzięki temu całkowity czas spędzany przez grupę w huddle’u pozostał niezmieniony – homeostaza termiczna całej społeczności została zachowana.
Te wyniki ukazują elegancki mechanizm działania koro, który pozwala grupom społecznym na kolektywne dostosowanie się do stresu środowiskowego. Zamiast polegać wyłącznie na indywidualnych reakcjach, zwierzęta monitorują zachowanie partnerów i adaptują własne decyzje, by utrzymać stabilność całej grupy. Chociaż badanie dotyczyło myszy, dostarcza inspirujących analogii do ludzkich mechanizmów radzenia sobie ze stresem – od społecznego wsparcia w trudnych warunkach pogodowych po szersze procesy grupowej regulacji emocji i homeostazy. Pokazuje też, jak delikatna równowaga między indywidualnymi i kolektywnymi strategiami może decydować o przetrwaniu w zmiennym otoczeniu.
Nie przypomina to nieco owiec, czy nas ludzi? Pytanie pozostawiamy otwarte, natomiast wiemy, że czasami być bliżej drugiego osobnika nie tylko po to by poprawić dyskomfort termiczny.
Za: Raam, T., Li, Q., Gu, L., Elagio, G. M., Lim, K. Y., Taimish, J. Y., Zhang, X., Sandoval, N. P., Correa, S. M., & Hong, W. (2026). Cortical regulation of collective social dynamics during environmental challenge. Nature Neuroscience. https://doi.org/10.1038/s41593-026-02224-0


Prof. dr hab. Piotr Tryjanowski
Katedra Zoologii – Uniwersytet Przyrodniczy w PoznaniuOrnitolog, specjalista z ekologii behawioralnej, wpływu klimatu, ptaków krajobrazu rolniczego i ekologii miast..
Zobacz inne artykuły:
Jak grupy zwierząt radzą sobie z wyzwaniem termicznym – spojrzenie neuronauki na dynamikę społeczną i homeostazę
Owce jako terapeutki: kontakt z tymi łagodnymi zwierzętami pomaga w walce z uzależnieniami
Wyobraź sobie scenę z idyllicznej farmy: grupa osób, które zmagają się z uzależnieniem od substancji…
Owce w służbie medycyny: Duży model zwierzęcy do badań nad ludzkimi chorobami
Piękno owiec jest zachwycające – fot. Grzegorz Grzywaczewski Wyobraź sobie, że klucz do leczenia chorób…


